23 czerwca 1922 r. bolszewiccy funkcjonariusze sprofanowała relikwie św. Andrzeja Boboli, które znajdowały się wówczas w podominikańskim kościele w Połocku. 20 lipca trumnę z ciałem wywieziono do Moskwy i umieszczono na Wystawie Higienicznej w Ludowym Komisariacie Zdrowia. Czyn ten wywołał oburzenie w Polsce i innych krajach katolickich. Papież Pius XI kanałami dyplomatycznymi zażądał zwrotu relikwii. Czerwoni władcy Kremla zastanawiali się więc, jak pozbyć się tego problemu. Uświadomili sobie, że mają cenny „łup”, za który mogliby coś uzyskać. Negocjowali najpierw z Polską, ale te targi nie przyniosły rezultatu, bo Józef Piłsudski domagał się powrotu relikwii do kościoła w Połocku, a komuniście nie chcieli się na to zgodzić. Po ostatecznym zwycięstwie rewolucji bolszewickiej zaczęli jednak zabiegać o uznanie swej władzy na arenie międzynarodowej i najprawdopodobniej właśnie wtedy postanowili przekazać relikwie Andrzeja Boboli do Rzymu. Chcieli w ten sposób zjednać sobie wpływową dyplomację Stolicy Apostolskiej.
Wbrew panującej opinii, zwrot szczątków męczennika nie był wyrazem wdzięczności bolszewików za pomoc dla głodujących Rosjan ani czymś w rodzaju odpłaty. Oni nie potrafią być wdzięczni – relacjonował jezuita Louis Gallagher, który jako wysłannik papieża uczestniczył w pertraktacjach z komunistami, a później transportował trumnę z relikwiami z Moskwy do Rzymu.
Biuro Polityczne przynajmniej dwukrotnie rozpatrywało tę sprawę, bo niektóre organy władz sowieckich były przeciwne oddaniu trumny za ciałem. Przekazanie ciała Andrzeja Boboli do Rzymu zaakceptował też najprawdopodobniej schorowany Lenin.
W protokole z posiedzenia Biura Politycznego 8 lutego 1923 r. czytamy „Uchwalono: potwierdzić decyzję Biura Politycznego z 18 stycznia br. w sprawie przekazania Watykanowi relikwii Boboli oraz konieczności przeprowadzenia tego przekazania w taki sposób, aby zostało ono wykorzystane w służbie propagandy antyreligijnej”. Pod dokumentem widnieją złowrogo brzmiące podpisy: Zinowiew, Kamieniew, Rykow, Kalinin, Mołotow, Stalin.
Przed komunistami carowie, poprzedni władcy Rosji też podejmowali decyzje w sprawie św. Andrzeja Boboli i jego relikwii - Aleksander I, Mikołaj I i Mikołaj II. Na tym bynajmniej sprawa się nie zakończyła. Władze utrudniały przekazanie relikwii, jak tylko mogły, na przykład próbowały wymusić na stronie kościelnej zobowiązanie, że ciało nie zostanie nikomu przekazane bez zgody władz sowieckich. Chyba tylko wizja oskarżenia o sabotaż doprowadziła do ostatecznego zwrotu relikwii, co nastąpiło w październiku 1923 r. Trumna ze szczątkami Andrzeja Boboli pod opieką o. Gallaghera dotarła do Rzymu przez Odessę, Konstantynopol, Ateny i Brindisi.