Portal poświęcony św. Andrzejowi Boboli

Niedziela, 18 stycznia 2026          
Niedziela, 18 stycznia 2026          

Jak car Aleksander I uratował relikwie Andrzeja Boboli

Aż czterej władcy Rosji zajmowali się osobiście sprawami związanymi z Andrzejem Bobolą. Pierwszym z nich był w 1807 r. car Aleksander I. Jak do tego doszło?
Relikwie św. Andrzeja Boboli w drodze z Pińska do Połocka w 1808 r.
Obraz Jana Molgi z cyklu "Św. Andrzej Bobola".

Po upadku Rzeczpospolitej caryca Katarzyna II oddała kościół w Pińsku, w którym znajdowała się trumna z nienaruszonym ciałem Andrzeja Boboli, prawosławnym zakonnikom. Mnisi zostawili zwłoki w takim stanie, w jakim je zastali. Prawosławni Rosjanie wierzyli bowiem, że „święte ciała nie gniją”. Wielu wiernych tego wyznania pielgrzymowało do grobu Boboli i modliło się tam oraz składało ofiary.

Kult katolickiego męczennika bardzo się nie podobał przełożonemu klasztoru. Zwrócił się on więc do prawosławnego synodu, co ma zrobić. Synod zalecił zamknięcie krypty dla pielgrzymów i zakopanie ciała gdzieś ukradkiem w tajemnicy przed ludźmi. Krypta została zamknięta, ale archimandryta miał jednak obiekcje przed zakopaniem szczątków zachowanych od rozkładu. Jeden z prawosławnych zakonników wyjawił ten plan znajomemu franciszkaninowi z Pińska, a ten z kolei zawiadomił jednego z jezuitów. Sprawa dotarła do generała jezuitów o. Tadeusza Brzozowskiego, który wystąpił do cara Aleksandra I z prośbą o zgodę na przewiezienie trumny do Połocka. W grudniu 1807 r. car udzielił zgody pod warunkiem, że odbędzie się to przez rozgłosu i żadnych uroczystości. Minister spraw wewnętrznych poinformował gubernatorów z Pińska i Mińska o woli monarchy i nakazał przypilnowanie wykonania rozkazu.

Ponieważ istniało ryzyko, że ktoś może przekonać cara do zmiany decyzji, postanowiono działać szybko. Już 1 stycznia 1808 r. do Pińska z polecenia generała zakonu udał się jezuita o. Ludwik Rzewuski. Po drodze zdobył pisemne polecenie wydania relikwii od carskiego gubernatora i prawosławnego biskupa. Na miejscu szczęśliwie okazało się, że archimandryta jest nieobecny. Dzięki wrodzonemu sprytowi o. Rzewuski przekonał jego zastępcę i miejscowych urzędników, aby podczas przekazywania relikwii byli obecny miejscowi duchowni katoliccy, którzy znali ciało męczennika i mogli potwierdzić jego tożsamość.

W nocy z 19 na 20 stycznia załadowano trumnę z wóz, który opuścił Pińsk pod strażą dwóch carskich żołnierzy. Po licznych perypetiach 29 stycznia o. Rzewuski dotarł z relikwiami Andrzeja Boboli do Połocka.

W tym mieście trumna znajdowała się do 1922 r. W tym czasie jeszcze trzech rosyjskich władców podejmowało decyzje związane z Andrzejem Bobolą – dwóch carów, a na koniec również Lenin.

Opublikowano: 08-01-2026
Zobacz również: