Portal poświęcony św. Andrzejowi Boboli

Czwartek, 18 lipca 2024         
Czwartek, 18 lipca 2024         

Relikwie św. Andrzeja Boboli w Warszawie (17-19 czerwca 1938)

Uroczystości w Warszawie miały szczególny charakter. To tu zakończyła się pielgrzymka relikwii św. Andrzeja Boboli.

Mieszkańcy miastu chcieli, aby trumna z ciałem apostoła Polesia znalazła się właśnie u nich. Dotyczyło to zwłaszcza miast, z którymi męczennik był najdłużej związany za życia – Wilna i Pińska. Jednak Opatrzność wyznaczyła go na patrona Polski i stosowne było, aby jego relikwie spoczęły w stolicy kraju. Taką właśnie decyzję podjął Pius XI. Papież znał dobrze Warszawę – mieszkał tu przez kilka lat jako nuncjusz, a św. Andrzej Bobola był mu szczególnie bliski (np. z determinacją zabiegał o wydobycie jego ciała z niewoli sowieckiej). W stolicy w uroczystościach ku czci Męczennika wzięli udział, w komplecie, wszyscy przedstawiciele najwyższych władz państwowych.

To tu na placu Zamkowym miał miejsce niezwykły gest - prezydent Ignacy Mościcki złożył na trumnie Andrzeja Boboli jako wotum swój Krzyż Niepodległości. Ten gest można interpretować jako udekorowanie świętego odznaczeniem państwowym za zasługi dla odzyskania niepodległości.

Na przybycie relikwii św. Andrzeja Boboli stolica przybrała odświętny wygląd. Trasa, którą miał przechodzić pochód z relikwiami - al. Jerozolimskie, Nowy Świat, Krakowskie Przedmieście, plac Zamkowy oraz ul. Świętojańska - została udekorowana flagami narodowymi i papieskimi. Na balkonach domów wisiały girlandy zieleni, a w witryn sklepów wśród kwiatów stały obrazy świętego. W piątek, 17 czerwca, tuż po godz. 18 na Dworzec Główny wjechał pociąg specjalny wiozący relikwie. Na jego przybycie czekało wojsko, władze państwowe i duchowieństwo. Wzdłuż trasy przemarszu pochodu zgromadziły się nieprzebrane tłumy ludności stolicy. Pochód odprowadził trumnę z ciałem świętego do katedry św. Jana. Relikwie pozostały tam do 20 czerwca, kiedy to odprowadzono je na docelowe miejsce spoczynku.

Gdy procesja zbliżyła się do ołtarza polowego, do P. Prezydenta podszedł J. E. ks. arcybiskup Gall i podał relikwiarz ze szczątkami Świętego do ucałowania. Następnie P. Prezydent w towarzystwie swego kapelana ks. prał. Humpoli, podszedł do trumny św. Andrzeja Boboli, odpiął z piersi swój Krzyż Niepodległości z mieczami i złożył u trumny, jako votum.

„Kurier Warszawski", 20 czerwca 1938

Redakcja
Opublikowano: 18-06-2024
Zobacz również: